Blog > Komentarze do wpisu
"PROTEGOWANY PIŁSUDSKIEGO"
Tak białoruski historyk Oleg Łatyszonek określił Generała w wywiadzie dla Gazety Wyborczej. Ten sam Oleg Łatyszonek twierdził do tej pory, że Generał był świadomym Białorusinem oraz białoruskim nacjonalistą.
http://miasta.gazeta.pl/bialystok/1,87318,5053013.html *** Białoruś z kulą u nogi Dziś mija 90 lat od proklamowania niepodległości Białoruskiej Republiki Ludowej. Wprawdzie to państwo nie utrzymało się, ale do jego tradycji cześć Białorusinów ciągle się odwołuje Jan Kwasowski: Co się wydarzyło 25 marca 1918 roku? Oleg Łatyszonek, historyk, wykładowca w Katedrze Kultury Białoruskiej na Uniwersytecie w Białymstoku, prezes Białoruskiego Towarzystwa Historycznego: - Nad ranem, po całonocnych obradach Rada Białoruskiej Republiki Ludowej przyjęła w Mińsku deklarację niepodległości. W skład rady wchodzili uczestnicy Zjazdu Wszechbiałoruskiego, rozpędzonego wcześniej przez bolszewików, a także dokooptowani działacze z Wilna. Przewodniczącym rady był Jan Sereda, który jako pierwszy - ręką drżącą od emocji - podpisał się pod deklaracją. Na czele rządu pochodzący spod Sokółki Józef Woronko. Jakie znaczenie miało wówczas ogłoszenie niepodległości? - To była reakcja na traktat brzeski, zawarty między Niemcami i bolszewicką Rosją. Delegacja białoruska nie została wpuszczona na obrady, a umowa nie uwzględniała jakichkolwiek interesów białoruskich. Po powstaniu rządu Niemcy przekazali mu część kompetencji. Zaczęło się tworzenie administracji, podjęto działalność oświatową i kulturalną. Okupanci nie pozwolili natomiast na utworzenie białoruskiego wojska, co miało fatalne skutki, bo młodej republiki nie miał kto bronić. Dlaczego Białoruś nie potrafiła wtedy wybić się na niepodległość? - Przyczyn jest wiele, ale najważniejsza z nich moim zdaniem to bieżeństwo, czyli wywiezienie w głąb Rosji w 1915 roku niemal wszystkich prawosławnych rodzin i spalenie ich domostw. Akcja objęła zachodnie rejony Białorusi, gdzie ruch narodowy rozwijał się najszybciej. W tymże roku linia frontu przecięła kraj na pół, oddzielając od siebie ośrodki miński i wileński. Do końca wojny przebywały na Białorusi ogromne armie - rosyjska i niemiecka; liczba żołnierzy dwukrotnie przewyższała liczbę miejscowych zdatnych do noszenia broni. Kolejne przyczyny: ruch odrodzenia narodowego nie dojrzał jeszcze do utworzenia własnego państwa, a żadne z mocarstw nie było zainteresowane suwerenną Białorusią. Kolejne rządy próbowały uzyskać międzynarodowe uznanie, co udało się tylko częściowo. Gdy stało się jasne, że Niemcy oddadzą kraj bolszewikom, ówczesny premier Antoni Łuckiewicz próbował uzyskać akceptację czerwonej Rosji dla swego rządu, ale bezskutecznie. W końcu rząd i grupa ochotników wojskowych przenieśli się do Wilna, gdzie uzyskali wsparcie władz litewskich, a stamtąd do Grodna. Wiosną 1919 roku Grodno zajęli Polacy. Piłsudski pozwolił na wznowienie prac Rady BRL i na formowanie wojska. Ale w radzie nie było zgody - Łuckiewicz współpracował z Polakami, natomiast Wacław Łastowski utworzył rząd emigracyjny w Kownie. Trzeba dodać, że już 1 stycznia 1919 roku bolszewicy proklamowali własną sowiecką republikę Bialorusi. Latem 1920 r. protegowany Piłsudskiego, generał Stanisław Bułak-Bałachowicz, zdołał stworzyć niewielką armię. Po odwrocie bolszewików z Polski, w listopadzie 1920 roku, przeszedł samodzielnie linię frontu i zdobył Mozyrz, po czym proklamował nowy rząd, który ogłosił go naczelnikiem państwa białoruskiego. Niestety, został wyparty przez bolszewików, a ostateczny cios zadał traktat ryski, którego skutkiem część Białorusi znalazła się w granicach Polski, a część - Rosji sowieckiej. Gdyby Mińsk był po polskiej stronie, historia Białorusi potoczyłaby się zupełnie inaczej, ale niestety polska delegacja dobrowolnie oddała go bolszewikom. Białoruś powstała dopiero po rozpadzie Związku Sowieckiego w 1991 roku. Obecnie jest niepodległa, ale nie demokratyczna. - Bo demokratyczne może być tylko państwo, w którym naród dojrzał do tego, żeby rządzić swoim losem. Białorusini nie osiągnęli pełnej dojrzałości, a obecne władze robią wszystko, by ten proces opóźnić. Z zazdrością patrzę na Ukraińców, którzy potrafili wywalczyć demokrację. Kiedy Białoruś stanie się normalnym europejskim krajem? - To proces powolny. Co gorsza Rosja rozwija się w kierunku, wyznaczonym przez Białoruś. Specjalne stosunki z tym krajem ciążą Białorusi niczym kula u nogi. Klucz do przemian demokratycznych jest w Moskwie? - Nie, mimo wszystko Białoruś to nie Rosja, a los Białorusi jest w rękach Białorusinów. Jakie znaczenie ma dzisiaj 25 marca 1918 roku dla świadomości Białorusinów? - To wielkie święto dla zwolenników tradycji niepodległościowej. Niestety, ani w Polsce, ani na Białorusi nie stanowią większości. Łukaszenko obchodzi jakieś absurdalne święto 3 lipca, rocznicę zajęcia Mińska przez Armię Czerwoną w 1944 roku. O deklaracji z 1918 roku pamięta opozycja, a w Polsce część Białorusinów też obchodzi to święto - i to od lat 80., gdy organizowaliśmy pierwsze nielegalne jeszcze obchody. Źródło: Gazeta Wyborcza Białystok
piątek, 26 grudnia 2008, czetnik1941

Polecane wpisy

  • Templum Novum nr 9

    Ukazał się nowy, dziewiąty numer interesującego czasopisma "Templum Novum". Magazyn opublikowano obszerny artykuł pt. Stanisław Bułak-Bałachowicz-Anioł Zemsty i

  • "KOMUNISTÓW LIKWIDUJĘ PROSTO I SZYBKO"

    "Вопрос о какой-либо жалост&

  • BAŁACHOWCY NA APELU POLEGŁYCH

    W Polsce w czasie oficjalnych uroczystości rocznicowych z okazji wojny polsko-bolszewickiej 1919-20 na Apelu Poległych coraz częściej wymienia się nazwisko Gene